hej dziewczyny jestem delikatnie mowiac wscielka!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
dzielimy nasze gniazdko z maja kolezanka super laska mieszkamy razem od roku ale 2 miesiace temu poznala faceta i od tego momentu klapa. czlowiek ktorego nie znamy praktycznie wprowadzil sie do nas spal, kapal sie jadl nawet prala jego ciuchy!!!! Hellooo!!!! bez slowa czy moze nam to nie przeszkadza. dzien w dzien przychodzil do nas po pracy kilka razy nawet przyszedl wczesniej niz kolezanka i bez slowa poprostu poszedl sobie do niej do pokoju. gadalismy o tym ze nie powinien byc jak nikonie ma i definitywnie nie chcemy zeby mial klucze i co i nic....